poniedziałek, 28 sierpnia 2023

Kiedy przestrzenna rewolucja dotrze do Karpacza?

 „Wielka reforma planowania już w Dzienniku Ustaw”  - takim tytułem Serwis Samorządowy PAP zamieścił dzisiaj wiadomość, że  opublikowano w miniony czwartek, 24 sierpnia 2023r. ustawę podpisaną w lipcu przez Prezydenta RP. Większość przepisów aktu prawnego „O zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw”  wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Artykuł napisany przez M. Przybylskiego zwięźle omawia zmiany jakie się szykują.  Należą do nich: plan ogólny, zintegrowany plan inwestycyjny, rejestr urbanistyczny oraz całkiem nowy rozdział poświęcony konsultacjom społecznym. W przeszłość odchodzi studium zastąpione przez plan ogólny. TUTAJ

Do Karpacza wielka reforma planowania przestrzennego dotrze najpóźniej do końca 2025r. Do tego czasu wszystkie gminy w Polsce będą musiały uchwalić plan ogólny.

Dlatego, zarówno radni, jak i mieszkańcy Karpacza muszą znaleźć odpowiedź na podstawowe pytanie: Czy jest sens dalej ślęczeć nad projektem studium, który lada moment odejdzie do lamusa? Czy nie lepiej zająć się  na poważnie planem ogólnym tak, żeby nie był przygotowywany w ostatniej chwili i na kolanie?

A studium - razem z projektem - już mocno  posunięte w latach i przyprószone siwizną, niech spokojnie odejdą sobie na zasłużoną emeryturę.

 

wtorek, 22 sierpnia 2023

Rozwój na opak, czyli Karpacz się dusi

 "Te gminy są przyszłością Dolnego Śląska. Małe enklawy, które się świetnie rozwijają” – taką zajawką  opublikowano dzisiaj w Gazecie Wrocławskiej zestawienie dziesięciu małych dolnośląskich gmin, które najlepiej się przeobrażają.

 Bardzo poważny ranking został oparty o analizę aż 16 wskaźników. Przygotowały go równie poważne instytucje: Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej we współpracy z Głównym Urzędem Statystycznym.  Karpacz znalazł się w nim na dziewiątym miejscu, a ilustracją wyniku stała się jedna z najbardziej zniszczonych miejskich panoram. Lokalizacja łatwa do rozpoznania, blisko centrum.  A w tle, jeszcze niedawno, zamiast lasu hoteli  rósł prawdziwy las i było widać przestrzeń. TUTAJ

Dzisiaj patodeweloperka, jak złośliwy rak pochłania przyrodę i najpiękniejsze widoki. Faktycznie, w betonowaniu i niszczeniu najpiękniejszych miejsc  Karpacz nie ma sobie równych. Zasłużenie otrzymał wysoką pozycję. I wciąż się rozwija…

Do wyniku Karpacza pasuje najlepiej jedno wesołe, anegdotyczne zdanie:  Są trzy rodzaje kłamstw – kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka.

 

 

 

 

sobota, 19 sierpnia 2023

Szykuje się zmiana warty?

Przed  tygodniem  pismo  samorządowe  „Wspólnota” opublikowało - sporządzany od wielu lat - ranking  najbogatszych  samorządów  w Polsce w 2022 roku. Metoda  obliczeń się nie zmieniła, ale zwrócono uwagę na to, że  system  finansowania  samorządów z roku na rok jest  coraz  bardziej  rozchwiany  i  niestabilny,  dlatego  istnieją   trudności  w  interpretacji wyników.

 W dochodach gmin uwzględniono dochody własne i otrzymywane subwencje.  Pominięto natomiast dotacje celowe, odjęto tzw. janosikowe i skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych oraz podzielono wyniki przez liczbę mieszkańców.

Pozycja Karpacza w kategorii „Miasteczek” w porównaniu do poprzedniego - 2021 - roku się nie zmieniła. Nasze miasto nadal zajmuje wysokie, ósme miejsce  z wynikiem 10 501 zł na mieszkańca. Na pierwszym miejscu jest Łeba z wynikiem 22 946 zł, a na drugie miejsce, z wynikiem 16 520 zł na osobę wskoczyły Duszniki Zdrój z odległego, dziewięćdziesiątego pierwszego miejsca w poprzednim roku.  Podobnie odległe pozycje  zajmowały Duszniki w ubiegłych latach. Jak widać, problemy z prawem gospodarza Dusznik nie mają w tym wypadku nic do rzeczy.

Po raz pierwszy dla „Wspólnoty”, przy okazji tego rankingu wypowiadała się zastępczyni Burmistrza Karpacza.  Mówiła o plusach i minusach zarządzania miastem, ale nie było w jej wypowiedzi ani słowa o mieszkańcach.  Ukryli się  gdzieś za niepięknym wyrażeniem „infrastruktura społeczna”.  Twierdziła również, że bez nowego rozdania środków unijnych Karpacz sobie nie poradzi….  czyli, jesteśmy zamożni, ale na kroplówce podtrzymującej życie.

Burmistrz ustąpił miejsca zastępczyni i usunął się w cień.  Nie skorzystał z okazji do promowania miasta i własnej osoby przed zbliżającymi się dużymi krokami wyborami samorządowymi. Czyni tak już od jakiegoś czasu przy różnych okazjach, dlatego pytanie, o jego dalsze rządy w Karpaczu pozostaje otwarte.

Polecam ranking do pobrania. TUTAJ

 

środa, 9 sierpnia 2023

Karkonoski Park ratuje Karpacz. Czy to wystarczy?

    Jeden z największych na świecie portali statystycznych „statista” opublikował  tydzień temu  ranking najlepszych  miejsc  przyrodniczych  w  Europie.  Na  szczycie, według  upodobań zagranicznych turystów znalazły się dwie polskie miejscowości, Zakopane           i Karpacz. TUTAJ

   Nasze miasto zostało wysoko ocenione i docenione za unikalną górską przyrodę, którą można podziwiać w trakcie wędrówek turystycznymi szlakami.  Portal turyści.pl,  podając tę informację, przedstawił bardzo ogólne wyniki i nie wiadomo, jakie były kryteria oceny, ani jaka grupa osób – turystów - udzielała opinii.

   Wiadomo natomiast, że w granicach administracyjnych Karpacza połowę powierzchni zajmuje Karkonoski Park Narodowy i to jemu Gmina zawdzięcza tak wysokie notowania. Bez Parku byłoby bardzo krucho i najpiękniej urządzone zieleńce nie przyniosłyby dobrych ocen.

   Oprócz Parku  Narodowego pozostało nam jeszcze trochę zieleni w naturze na terenie zamieszkałym, której  z roku na rok jest coraz mniej. Przyczyniła się do tego szarża inwestycji na nasze miasto, które bez pardonu wciskają się w każdą wolną jeszcze przestrzeń. Ten najazd można zatrzymać. Za dwa dni - 11 sierpnia - zostanie wyłożone studium, które określi tereny przeznaczone pod zabudowę. Warto się z nim zapoznać i wyrazić swoją opinię – pisemnie lub uczestnicząc w debacie. To działa!

 

poniedziałek, 31 lipca 2023

Niechciane studium, czy obowiązkowy plan ogólny?

     „W sprawach różnych”  ostatniej  sesji,  po długiej,  półrocznej nieobecności wypłynął znowu temat studium.  Radni chcieli wiedzieć, kiedy będzie  trzecie  wyłożenie  projektu.

    Burmistrz skłaniał się do wyłożenia studium jeszcze w lipcu, ale jak widać,  na razie zrezygnował z tego pomysłu.  Być może wkrótce  dokument ujrzy światło dzienne, jeszcze w sierpniu albo we wrześniu. Dotychczas głównym powodem prac nad studium, podnoszonym przy każdej okazji przez naszego włodarza, była ochrona terenów zielonych – w teorii, a nie w praktyce. Tym razem pojawił się inny argument – zaopatrzenie mieszkańców w wodę przez budowę zbiorników retencyjnych. Radni szybko zareagowali i przypomnieli Burmistrzowi, że  akurat to uzasadnienie jest chybione. Budowy nie hamuje obecne studium,  w tym wypadku nie trzeba go zmieniać.

   W międzyczasie doszło do zmiany ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i gdy po przerwie wakacyjnej radni pojawią się na sesji, będą wchodzić w życie nowe przepisy.  A wraz z nimi plan ogólny, nowe zasady konsultacji społecznych, zintegrowany plan inwestycyjny, rejestr urbanistyczny itp.

     Nie wiadomo, czy dalej będzie procedowane stare studium, czy zapadną decyzje, żeby wprowadzać nowy plan ogólny. Studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego będą obowiązywać tylko do końca 2025  roku, a potem każda gmina w Polsce i tak będzie musiała przejść na plan ogólny.  

     Zmiany, które w założeniu mają uprościć gospodarkę przestrzenną w gminach, najpierw przyniosą same kłopoty. Proponuję wytrwałym zobaczyć,  jakie zapisy się zmieniły: TUTAJ

  

 

niedziela, 30 lipca 2023

Burmistrz: "Ci, którzy się wstrzymali, to tak, jakby byli za"

     Lato w pełni, a nad  Karpacz  wciąż nadciągają burzowe chmury i przynoszą zdumiewające wydarzenia. Ostatnią bulwersującą historią jest wydzierżawienie             przez PTTK schroniska Samotnia  „królowi deptaka”  z  Karpacza! Trzeba mieć             nadzieję,  że  PTTK  wycofa  się z pochopnie podjętych decyzji i Samotnia                     nie zamieni się w „Piekielną” -  centrum kiczu pośrodku miasta.

    W sezonie ogórkowym warto wspomnieć o udzielonym Burmistrzowi przez Radę Miejską wotum zaufania, a następnie absolutorium. Raport, sprawozdanie finansowe, dyskusje i głosowania zajęły raptem ok. 1,5 godziny. Jak to zwykle w Karpaczu bywa,  niewielu było chętnych do zabrania głosu. Nic dziwnego: najpierw trzeba dokumenty przeczytać, zastanowić się i wyciągnąć wnioski. A potem, z sensem przedstawić sprawę lub zadać pytanie. To wymaga pracy, której  wielu radnych nie ma ochoty wykonywać albo nie potrafi jej wykonać…

    W obydwu głosowaniach dziewięciu radnych było za.   Przeciw udzieleniu wotum zaufania Burmistrzowi głosowało trzech radnych, a jeden się wstrzymał. Natomiast w sprawie absolutorium trzech radnych się wstrzymało, jeden był przeciw.

    Na dwie, charakterystyczne rzeczy warto zwrócić jeszcze uwagę.  Pierwsza  dotyczyła budżetu obywatelskiego, o którym  mówiono przy okazji Raportu o stanie miasta. Niedługo mieszkańcy Karpacza zapomną, co to takiego. Po bardzo nieładnym potraktowaniu Karpaczan rok wcześniej - mimo szczytnego celu -  w tym roku znowu zabrakło pieniędzy na projekty mieszkańców.   Radny Czerniak podsumował to, mniej więcej tak:  Znalazły się pieniądze na Tour de Pologne, a nie znalazły się na budżet partycypacyjny.  W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej poruszono drugą ważną rzecz: brak karty seniora w Karpaczu, którą posiadają inne gminy. Burmistrz próbował się bronić, że jest to komercyjny produkt, a miasto daje seniorom dużo więcej, niż dawałaby karta.  Ciekawe, czy mieszkańcy po sześćdziesiątce mu uwierzą?

    Władze Karpacza czasem zapominają, że ich los zależy najpierw od mieszkańców, a dopiero potem od turystów. A może, po prostu się Karpaczan boją i dlatego  próbują ograniczyć ich aktywność.

 

poniedziałek, 24 lipca 2023

Dwa oblicza "Raportu o stanie miasta"

      O tym, jaki jest rzeczywisty stan miasta nie wynika z ilości turystów na deptaku, ani wprost z tekstu Raportu. Dopiero dyskusja na sesji, na której starły się różne punkty widzenia i krytyczna ocena dokonań władz  Karpacza,  pokazała autentyczny obraz.

     Niespełna półgodzinna prezentacja Raportu za 2022 r. na sesji ukazywała miasto z jak najlepszej strony.  W skrócie można napisać tak:  Karpacz poradził sobie z zagrożeniami, otrzymał wysokie wsparcie z Polskiego Ładu, rozpoczął remonty dróg, budynków i przebudowywał park przy ul. Rybackiej.  Był to rok najwyższych wydatków na oświatę, w którym Gmina realizowała programy profilaktyczne i wspierała seniorów.   Miasto zorganizowało sześćdziesiąt imprez, a na stadionie odbyło się dziewięćdziesiąt zgrupowań kadry.

    W trakcie debaty radni wskazywali na drugą stronę medalu – Karpacz stał się miejscem do zarabiania, a nie do mieszkania! Nastąpił ponowny spadek liczby mieszkańców i mocny wzrost miejsc noclegowych. Sprzedawane przez miasto mieszkania komunalne są zamieniane na apartamenty pod wynajem! Przemysł apartamentowy ma się w naszym mieście doskonale, a cały szereg nieukończonych  jeszcze budów przyczyni się do następnej, liczonej w setkach miejsc noclegowych, lawiny niszczącej miasto.

Radni rozprawiali się też z lansowanym mitem, że stadion przynosi dochody.  Wskazywali na iluzoryczne zyski, które w porównaniu z kwotami, jakie wydało miasto na dofinansowanie stadionowych imprez, nikną w oczach. Podkreślali  ponad 7 mln zł kredytu na budowę obiektu, obciążającego miasto i koszt spłaty odsetek przekraczający rocznie 600 tys. zł.

Polecam odsłuchanie nagrania w BIP  pierwszej godziny ostatniej przed wakacjami sesji  - z 26 czerwca 2023 r. – ciekawych spraw  i rozbieżności w ocenach było znacznie więcej.