Nadzwyczajna sesja, pospiesznie zwołana w trakcie wakacji – 17 lipca - i szybko zakończona, zgromadziła dwunastu radnych. Przez 25 min jej trwania podjęto trzy pilne uchwały dotyczące budżetu gminy, prognozy finansowej i zmian, które wejdą w życie od 1 września w placówkach oświatowych.
Przesunięcia środków w budżecie dotyczyły głównie remontów dróg, natomiast nowelizacja Karty Nauczyciela spowodowała m.in. nowe zasady udzielania obniżek pensum z obowiązkiem wprowadzenia ich w życie.
Burmistrz wyjaśniał, że głównym powodem zmian w budżecie stała się budowa sygnalizacji świetlnej. Koszty zostały oszacowane na pół mln złotych, kiedy nie było jeszcze dokładnych wyliczeń i zabrakło 120 tysięcy – stąd wzięła się konieczność przesunięć, a więc poszukania dodatkowych pieniędzy.
Należy żałować, że nie poświecono ani chwili na przekazanie, jaki jest stan zaawansowania prac nad planem ogólnym Karpacza. Urlopowa beztroska nie może być usprawiedliwieniem, zwłaszcza że do terminu przyjęcia planu zostało tylko półtora miesiąca. Do połowy lipca, jak podał wczoraj Serwis Samorządowy PAP, plany ogólne uchwaliło tylko 347 na prawie 2,5 tys. gmin. Projekt planu ogólnego opublikowało 1,4 tys., a w 640 samorządach prace są w toku. Natomiast w 118 gminach za plany ogólne jeszcze się wcale nie zabrano.
Pytanie za 100 punktów: W której grupie znajduje się Karpacz?